Góra
PROTEINOWE PIANKI MANGO | Alicja Janowicz Fitness Motivation
fade
5868
post-template-default,single,single-post,postid-5868,single-format-standard,eltd-core-1.1.2,alicja janowicz blog 2018-ver-1.4,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-standard,eltd-fixed-on-scroll,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-6.9.0,vc_responsive

PROTEINOWE PIANKI MANGO

PROTEINOWE PIANKI MANGO

SKŁADNIKI:

  • mango 250 g
  • suszone daktyle 60 g KUP
  • odżywka białkowa BEZ LAKTOZY (wybierz swój smak) 45 g KUP
  • żelatyna 20 g
  • gorąca woda 55 g

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

  • do kubeczka wsyp żelatynę, zalej gorącą wodą i dokładnie wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia – odstaw
  • daktyle (moje są miękkie jak krówki) pokrój na mniejsze części, zalej gorącą wodą i odstaw na 2-3 minuty
  • mango obierz ze skórki, daktyle odsącz z wody
  • mango, daktyle, odżywkę (proszek) i rozpuszczoną żelatynę zblenduj
  • gdy masa zrobi się jednolita i puszysta wypełnij nią sylikonowe foremki na muffinki i wstaw do lodówki na całą noc
  • podziel na porcje i zjedz… ale dopiero po treningu 🙂
  • smacznego

TIP: Odżywka, którą używam w przepisach nie zawiera laktozy. Masz kilka smaków do wyboru. Dzięki temu ten sam posiłek może zawsze smakować trochę inaczej.

Rozkład makroskładników dla moich podopiecznych:

#potreningu B20 W40 T0-10 – na posiłek przypada 1/2 przepisu

4 komentarze
  • Gosia

    jakie one są pyszne!!!!! to jest prawdziwa motywacja do treningu 😀 kiedy wiesz że „po” czeka na Ciebie taka nagroda 🙂

    20 sierpnia 2018 o 15:58 Odpowiedz
    • alicjajanowicz

      <3 dziękuję !!

      19 października 2018 o 21:09 Odpowiedz
  • Olgta

    Zrobilam pianki po raz drugi. Są przepyszne. Czas przygotowania bardzo krotki, a efekt 🔥

    18 lutego 2024 o 08:47 Odpowiedz
    • alicjajanowicz

      Bardzo się cieszę, że tak chętnie wracasz do tego przepisu 🙂 Z wielką przyjemnością zobaczyłabym je w Twoim wykonaniu, więc może następnym razem zrobisz ich zdjęcie i wrzucisz w komentarzu pod moim najświeżym postem na Facebooku (niezależnie od tematu, jaki jest w nim poruszony)? Byłabym przeszczęśliwa ❤️

      20 lutego 2024 o 09:26 Odpowiedz

Dodaj komentarz