Owoce zawsze ważysz po obraniu i usunięciu części niejadalnych.
Pominięcie odżywki białkowej i pasty pistacjowej, czyli zjedzenie samych owoców nie jest dobrym pomysłem dla Twojej sylwetki i urody.
Odżywka białkowa, której używam w przepisach, nie zawiera kazeiny i dodatku cukru. Masz różne smaki do wyboru. Dzięki temu ten sam posiłek może zawsze smakować trochę inaczej.
Wszystkie pasty orzechowe 100% (np. laskowa, migdałowa, nerkowcowa) możesz stosować zamiennie – ilość nie ulega zmianie. Zawsze użyj tyle ile wyznaczyłam w przepisie.